Zobacz mnie

12 thoughts on “Zobacz mnie”

  1. Całkowicie się z Tobą utożsamiam…przeżyłam to co Ty lecz też podjęłam walkę o siebie i się udaje…z jedną różnicą…. ja się boję zostać matką pomimo, że mam wiele czułości do dzieci. Boję się zduszenia – przez ciężką pracę nad sobą “wyrwałam się” z niewoli i teraz boję się… mam nowego cudownego partnera – myslałam, że to coś zmieni ale ja w dalszym ciągu czuję lękp rzed byciem taką matką jaką była moja, przed uzależnieniem finansowym od partnera. Byłam w ciąży i poroniłam. To był piękny stan lecz tez nad tym płakałam, płakałam nad tym, że dziecko mnie pozbawi tego o co tak walczyłam i dwa dni pózniej okazało się, że serce nie bije…U mnie w kobiecym rodzie najważniejsza była zawsze praca, mam to tak głęboko wpojone, że stawiam ją bardzo wysoko w moim życiu. Zadna kobieta nie była uzależniona finansowo od mężczyzny, każda miała swoje pieniądze … mam 33 lata, czas leci a ja…nie wiem… Pozdrawiam Cię gorąco i życzę miłego spędzania czasu w swoim towarzystwie – jest to bardzo przyjemne:)

    Liked by 1 person

    1. Kasiu, dziękuję za Twoje słowa wsparcia ❤ wierzę, że dasz radę, życzę Ci siły i miłości. Zobacz mój kanał na youtub nagrałam film, który rozpoczyna kolejny etap w moim życiu, czyli pomoc innym, którzy chcą zmiany swojej osobowości. Przytulam

      Like

    2. To normalne, potraumowe zachowanie. Jeśli nie czujesz się “bezpiecznie” ze sobą to trzeba poczekać. Jeśli z partnerem – to bardzo możliwe że jest to nadal problematyczny partner. Lęki nie pojawiają się znikąd. Może dłuższa chwila samotności Ci pomoże?

      Liked by 1 person

  2. Chciałam tylko dać znać, że jestem i że to co robisz, o czym mówisz i piszesz jest ważne. Pewnie najważniejsze dla siebie samej, ale też ważne dla nas – równie pokrzywdzonych jak ty. Moja matka ma osobowość narcystyczną. Ja pewnie mam osobowość zależną, choć właśnie nie zawsze tak było. Przez wiele lat z moim partnerem odgrywaliśmy odwrócone role – ja w związku byłam tą dominującą, on uległy. Ale od jakiegoś czasu to się zmieniło, teraz to on dominuje a ja jestem uległa. Nie wiem sama z czego to wynika… czy tak miało być?

    Liked by 1 person

  3. Patrze na ciebie i widze gleboki smutek w twoich oczach…chyba nawet gdy smiejesz sie to twoje oczy nie klamia, nie wiem…Chcialoby sie wziac ciebie w ukajajace objecie, jak malutkie dziecko…no cichutko, nie placz juz, kochanie, juz dobrze…

    Liked by 1 person

  4. Ale smutne te nasze historie… a z drugiej strony cudownie, że miałaś siłę, żeby zacząć inaczej patrzeć, żeby w końcu powiedzieć to NIE!, że udaje się zmieniać. Jesteś pięknym przykładem tego jak to zło, które nas spotyka, można przekuć w dobro. Twoja zmiana wychodzi na dobre nie tylko Tobie… Ty siejesz tą nadzieję, idzie ona w świat, myślę, że pomoże wielu osobom! Pozdrawiam Cię serdecznie!

    Liked by 2 people

  5. Boshe jakbym czytala o sobie samej… moja mama i tato alkoholicy, ja uzalezniona od nich, bol nie do zniesienia… partner nie do konca dajacy poczucie bezpieczenstwa ale staramy sie jak mozemy by to przetrwac i sobie pomoc nawzajem.

    W jaki sposob powiedzialas mamie NIE? Moja wciaz na mnie wplywa, manipuluje, neka, bawi uczuciami…

    Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s