Wyjście z roli ofiary. Wejście w działanie.

Wzięcie odpowiedzialności za siebie to była jedna z najtrudniejszych rzeczy, jakich dokonałam w moim życiu. Ukończenie studiów, praca, macierzyństwo okazało się być dla mnie prostsze w porównaniu z tym. Tak bardzo i uparcie odwracałam głowę od tego, aby odpowiadać za siebie. Zewnętrznie przecież to robiłam, pracowałam, dbałam o rodzinę, dom. Płaciłam rachunki, dotrzymywałam terminów. A … Continue reading Wyjście z roli ofiary. Wejście w działanie.

Rozwód

Wracam dziś do dnia, kiedy stanęłam za swoimi potrzebami w związku, w którym chciałam być szczęśliwa i spełniona. W sercu liczyłam na wspólną przemianę.  Był to mój akt odwagi i zarazem desperacji. Byłam zdesperowana, ponieważ dotarłam do niemocy w sobie. Nie mogłam już więcej się starać, teraz ja potrzebowałam silnych ramion, które poniosą mnie i wesprą, … Continue reading Rozwód

Wstyd

Czuję w ciele znany mi dobrze ból, więc siadam do pisania. Słowa są dla mnie ratunkiem, potrafią przekazać to, co woła o uwagę, to terapia. Dzisiaj przyszedł czas na toksyczny wstyd. Każdy, kto żył w cieniu narcystycznego rodzica ma w żyłach wstyd zamiast krwi. Dlaczego, bo to jedzenie, którym narcysta karmi swoje dziecko, aby siedziało … Continue reading Wstyd

Tak trudno zobaczyć prawdę

Tak długo i usilnie odpychałam prawdę od siebie. Dorastałam w domu, w którym nie dostałam akceptacji i miłości i udane małżeństwo było dla mnie twierdzą, którą zbudowałam żeby się nie rozsypać. Broniłam jej zaciekle i gorliwie przez 17 lat, to mnóstwo czasu. Jednak przyszedł moment, kiedy moje ciało poddało się, powiedziało NIE, a ja pomimo … Continue reading Tak trudno zobaczyć prawdę

Ból

W swoim otoczeniu spotkałam wiele osób, które zaprzeczają swojemu wewnętrznemu bólowi lub nie chcą go dotykać uważając, że on nie ma końca, że on pochłonie i nie pozwoli na normalne życie. Dostałam też kilka rad, że mam już przestać taplać się w smutku, bo to się nie skończy albo, że robię to, bo lubię być … Continue reading Ból

Wyciągam do Ciebie ręce

Dlaczego tak bardzo zaplątałam się w relację z narcystami? Miłość dla mnie była czymś na co czekam, czego bardzo pragnę i mam to już na wyciągnięcie ręki, a jednak ucieka. Miłość to było coś co dostanę jeżeli spełnię odpowiednie warunki. Moje ręce wyciągnięte w górę proszące o uczucia o bliskość. Wspomnieniem, które mnie nie opuszcza jest moment, … Continue reading Wyciągam do Ciebie ręce

Droga do szczęścia

Jestem z tym wpisem już kilka dobrych miesięcy i nie wiem, jak to ująć w słowa. Jak pokazać zależność, w którą weszłam i którą pielęgnowałam łudząc się, że to miłość. Najtrudniej było mi, kiedy dotarło do mnie, że dla mnie nie warto zmieniać. Wtedy poczułam jak bardzo oszukałam siebie, bo przez całe moje życie zmieniałam … Continue reading Droga do szczęścia